Tablica na pamiątkę strajku na Podbeskidziu

fe
07.02.2012 , aktualizacja: 07.02.2012 13:17
A A A Drukuj
Tablica na pamiątkę strajku na Podbeskidziu Fot. Tomasz Fritz / Agencja Gazeta Tablica na pamiątkę strajku na Podbeskidziu
W 31. rocznicę strajku, dzięki któremu udało się odsunąć od władzy skompromitowane władze, w hali Fiat Powertrain Technologies w Bielsku-Białej odsłonięta została pamiątkowa tablica.
Protest na przełomie stycznia i lutego 1981 roku rozpoczął się od budynku przy ul. Cieszyńskiej. Władze obiecywały urządzić w nim przedszkole, a otrzymał go jeden z partyjnych prominentów. Gdy wbrew żądaniom działaczy "Solidarności" nikogo za to nie ukarano, zapadła decyzja o strajku generalnym. Od 27 stycznia pracy nie podjęło około 200 tysięcy osób w Bielsku-Białej i okolicy. Stanęły zakłady przemysłowe i komunikacja miejska, zamknięto sklepy. Akcją kierował sztab na czele z Patrycjuszem Kosmowskim, który obradował w świetlicy Bewelany. Do dziś wielu bielszczan wspomina tamte czasy. - Tym żyło całe miasto. Jeśli ktoś sam nie strajkował, to pomagał donosić paczki z żywnością dla rodziny, przyjaciół czy sąsiadów - wspomina bielszczanka Anna Jarosz.

Choć nawet Lech Wałęsa nie wierzył początkowo w powodzenie tego przedsięwzięcia, strajkujący trwali przy swoim. Warto było, bo wygrali - w nocy z 5 na 6 lutego zostało podpisane porozumienie. Władze odsunęły ze stanowisk wojewodę i szefa komitetu wojewódzkiego PZPR. To wtedy też na prezydenta miasta został wskazany Jacek Krywult.

Odsłoniętą wczoraj tablicę z brązu zaprojektował prof. Czesław Dźwigaj, wykładowca krakowskiej Akademii Sztuk Pięknych. W nowe dzieło wkomponowany został krzyż, przy którym związkowcy modlili się 31 lat temu.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • 5 komentarzy
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    4 głosy