Chciał się ogrzać, więc podpalił drzwi
08.02.2012
, aktualizacja: 08.02.2012 10:55
43-letni bielszczanin podpalił drzwi kamienicy przy ul. Cyniarskiej, bo - jak stwierdził - chciał się ogrzać. Sprawcę ujęli strażacy wezwani do gaszenia pożaru.
ZOBACZ TAKŻE
- Poszukiwany przez policję zatrzymany w kościele (20-02-12, 13:12)
- Najpierw wpadł na komisariat, potem ukradł auto (13-02-12, 15:05)
- Kradzież? Jaka kradzież, to opłata za wróżbę (13-02-12, 12:43)
- Przysypało go pół metra ziemi, udusił się (07-02-12, 17:09)
- Pijany kierowca staranował dwa samochody (03-02-12, 13:07)
- 39-latka zginęła potrącona przez samochód (02-02-12, 19:36)
Mężczyzna najpierw polał drzwi substancją łatwopalną, a potem je podpalił powodując szkody w wysokości 2 tys. zł. - Na szczęście w porę zareagowali świadkowie, którzy wezwali na miejsce straż pożarną - mówi Elwira Jurasz, oficer prasowy bielskiej policji.
Strażacy szybko ugasili pożar. Ujęli też chuligana, który przyglądał się akcji i przekazali go w ręce policjantów.
- Sprawca tłumaczył policjantom, że chciał się ogrzać, bo było mu zimno. Przewieziono go do policyjnego aresztu. Dzisiaj usłyszy zarzuty uszkodzenia cudzego mienia, za co grozi mu do 5 lat więzienia - mówi Jurasz.
Strażacy szybko ugasili pożar. Ujęli też chuligana, który przyglądał się akcji i przekazali go w ręce policjantów.
- Sprawca tłumaczył policjantom, że chciał się ogrzać, bo było mu zimno. Przewieziono go do policyjnego aresztu. Dzisiaj usłyszy zarzuty uszkodzenia cudzego mienia, za co grozi mu do 5 lat więzienia - mówi Jurasz.
- 2 komentarze
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
1 głos
Najczęściej czytane24 htydzień


