Miał w domu plantację marihuany. 266 krzaków
22.02.2012
, aktualizacja: 22.02.2012 10:49
W jednym z domów w Kozach działała profesjonalna plantacja marihuany. Konopie indyjskie były uprawiane w specjalnie przygotowanych pomieszczeniach wyposażonych w sztuczne naświetlanie, nawadnianie i wentylację. Ściany wyłożone były styropianem i specjalną folią zatrzymującą ciepło. Policjanci zabezpieczyli tam krzaki oraz susz o łącznej wartości około 400 tys. zł.
ZOBACZ TAKŻE
- Uciekając z łupami wybił szybę i uruchomił alarm (27-02-12, 14:16)
- Splądrowanie mieszkania zajmowało im kilka minut (27-02-12, 12:34)
- Wiceszef policji w Szczyrku zatrzymał włamywacza (24-02-12, 11:10)
- Nagrali telefonem, jak grożą mu śmiercią (23-02-12, 17:21)
- Przez osiemnaście lat ukrywał się przed policją (21-02-12, 14:53)
- Drogie paliwo? Bielszczanin tankował za darmo (21-02-12, 14:00)
- Poszukiwany przez policję zatrzymany w kościele (20-02-12, 13:12)
Policjanci z bielskiego referatu do walki z przestępczością narkotykową uzyskali informację, z której wynikało, że w jednym z prywatnych domów w Kozach prowadzona jest nielegalna plantacja marihuany. - W czasie wczorajszego przeszukania posesji znaleźli w pełni zautomatyzowaną uprawę konopi indyjskich. Rośliny uprawiane były w specjalnie przygotowanych do tego pomieszczeniach wyposażonych w sztuczne naświetlanie, nawadnianie i wentylację. Ściany wyłożone były styropianem i specjalną folią zatrzymującą ciepło - mówi Elwira Jurasz, rzeczniczka bielskiej policji.
Śledczy zabezpieczyli 266 krzaków konopi indyjskich, z których można było uzyskać co najmniej 10 kg suszu. W trakcie przeszukania mieszkania odnaleźli też pół kilograma gotowego już suszu, z którego można uzyskać około tysiąca porcji marihuany. - Czarnorynkową wartość zabezpieczonych środków odurzających szacuje się na około 400 tys. zł - dodaje Jurasz.
Co więcej, uprawa była oświetlana i nagrzewana energią z nielegalnych przyłączy energetycznych. Pracownicy energetyki oszacowali wstępnie straty na około 15 tys. zł. Zatrzymany plantator - 27-letni mężczyzna - usłyszy zarzuty prowadzenia nielegalnej uprawy, która mogła dostarczyć znacznej ilości marihuany i posiadania narkotyków. Za to przestępstwo może trafić do więzienia na co najmniej trzy lata. W środę o jego dalszym losie rozstrzygnie prokuratura i sąd.
Śledczy zabezpieczyli 266 krzaków konopi indyjskich, z których można było uzyskać co najmniej 10 kg suszu. W trakcie przeszukania mieszkania odnaleźli też pół kilograma gotowego już suszu, z którego można uzyskać około tysiąca porcji marihuany. - Czarnorynkową wartość zabezpieczonych środków odurzających szacuje się na około 400 tys. zł - dodaje Jurasz.
Co więcej, uprawa była oświetlana i nagrzewana energią z nielegalnych przyłączy energetycznych. Pracownicy energetyki oszacowali wstępnie straty na około 15 tys. zł. Zatrzymany plantator - 27-letni mężczyzna - usłyszy zarzuty prowadzenia nielegalnej uprawy, która mogła dostarczyć znacznej ilości marihuany i posiadania narkotyków. Za to przestępstwo może trafić do więzienia na co najmniej trzy lata. W środę o jego dalszym losie rozstrzygnie prokuratura i sąd.
- 18 komentarzy
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
4 głosy
-
Miał w domu plantację marihuany. 266 krzaków
wlodwoz
22.02.12, 18:47
Gdyby opłacał, jako rolnik plantator - KRUS, to mógłby się poskarżyć Pawlakowi! :)»
Najczęściej czytane24 htydzień


