Kubalonka przyniesie nam wstyd przed Europą

Marcin Czyżewski
2008-09-29 , aktualizacja: 29.09.2008 00:00
A A A Drukuj

To już pewne - w tym roku nie ma szans na remont drogi z Wisły na Kubalonkę. Jej katastrofalny stan pewnie zapamiętają zagraniczni goście, którzy już w lutym przyjadą na Zimowy Olimpijski Festiwal Młodzieży Europy. - Będziemy się rumienić - narzekają organizatorzy.

Droga wojewódzka nr 941 z Wisły na Kubalonkę, z której korzystają turyści jadący do Istebnej, Jaworzynki i Koniakowa oraz tysiące mieszkańców Beskidu Śląskiego, od dawna przypomina upstrzoną kraterami powierzchnię Księżyca: dziura na dziurze niby na byle jakiej wiejskiej ścieżce. - Na wierzch wychodzi kostka kładziona za czasów Franciszka Józefa, jest wąsko. Ludzie ryzykują tutaj życiem! - denerwuje się Krzysztof Stanclik z Wisły....


pozostało 83% treści.

Artykuł zamknięty. Wykup kod i wpisz go w pole Kod dostępu.

Usługa Cena Rodzaj płatności
Dostęp do 1 artykułu 2,46 zł brutto (z VAT) Wyślij SMS o treści GA na nr 7216 »
Płatność online »
Dostęp do 3 artykułów 4,92 zł brutto (z VAT) Wyślij SMS o treści GA na nr 7416 »
Płatność online »
Dostęp do 10 artykułów 12,10 zł brutto (z VAT) Płatność »
Zasady udostępniania Archiwum Portalu Gazeta.pl: Usługę świadczy Agora SA

Podziel się

  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów