Otello, który kręcił filmy w jidysz

Ewa Furtak
2008-12-12 , aktualizacja: 12.12.2008 00:00
A A A Drukuj

O tym, że przed laty w mieście nad Białą pracował reżyser Aleksander Marten wiele osób dowiedziało się dopiero podczas spotkania z historykiem Jackiem Proszykiem w Teatrze Polskim. Widzowie uznali: coś się od nas Martenowi należy. Zrobili zbiórkę i ufundowali pamiątkową tablicę.

Fabryka Sensacji Jacka Proszyka to parateatralne spotkania w bielskim Teatrze Polskim poświęcone historii miasta. Pomysł okazał się strzałem w dziesiątkę. Bilety na spotkania z historykiem rozchodzą się w mgnieniu oka. Przy okazji okazało się, że w domach bielszczan zachowało się wiele pamiątek - fotografie, listy, a nawet archiwalne filmy.

Jedna z Fabryk Sensacji poświęcona była właśnie Aleksandrowi Martenowi, przedwojennemu reżyserowi, który przez jakiś czas mieszkał i pracował w Bielsku....


pozostało 91% treści.

Artykuł zamknięty. Wykup kod i wpisz go w pole Kod dostępu.

Usługa Cena Rodzaj płatności
Dostęp do 1 artykułu 2,46 zł brutto (z VAT) Wyślij SMS o treści GA na nr 7216 »
Płatność online »
Dostęp do 3 artykułów 4,92 zł brutto (z VAT) Wyślij SMS o treści GA na nr 7416 »
Płatność online »
Dostęp do 10 artykułów 12,10 zł brutto (z VAT) Płatność »
Zasady udostępniania Archiwum Portalu Gazeta.pl: Usługę świadczy Agora SA

Podziel się

  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów