Fundacja Arka w obronie potrąconych zwierząt

fe
2009-03-31 , aktualizacja: 31.03.2009 00:00
A A A Drukuj
Co roku na polskich drogach giną setki tysięcy zwierząt. Niektóre można było uratować. Ekolodzy z Arki apelują: zwróćmy na to uwagę, nie przechodźmy obojętnie obok rannego psa czy kota.

Fot. Paweł Sowa / AG
GALERIA ZDJĘĆ
Bielska fundacja rozpoczęła ogólnopolską kampanię "Pomóż potrąconym". Ekolodzy przygotowali plakaty, ulotki oraz inne materiały edukacyjne. Wczoraj w centrum Bielska-Białej, na placu Chrobrego, zorganizowali happening mający zwrócić uwagę na ten problem. Zagrali scenkę: samochód potrąca kota i odjeżdża. Cierpiące zwierzę wije się z bólu na asfalcie. Dopiero któryś z kolei przejeżdżających obok niego samochodów zatrzymuje się. Kierowca wysiada, zabiera kota do weterynarza.

Codziennie takie sytuacje można zobaczyć na polskich drogach. Wojciech Owczarz, prezes Fundacji Arka, kilkanaście dni temu znalazł na poboczu bielskiej ulicy Pocztowej potrąconego pięknego, rudego kota. Nie wiadomo, jak długo tam leżał czekając, aż ktoś się nad nim zlituje. Kot trafił do weterynarza. Niestety, nie udało się go uratować. Miał bardzo poważne obrażenia wewnętrzne.

Podziel się

  • 1 komentarz
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów