Macewa z czarnego dębu dla Halberstama
23.06.2009
, aktualizacja: 23.06.2009 16:58
Informacje o Salomonie Halberstamie można znaleźć w wielu encyklopediach, tymczasem wśród bielszczan jest on mało znany. Ma to zmienić macewa, która stanęła na jego grobie na miejscowym cmentarzu żydowskim.
Salomon Joachim Halberstam urodził się w 1832 roku w Krakowie. Był synem galicyjskiego kupca. Do Bielska przeprowadził się w 1860 roku już jako zamożny człowiek, który wzbogacił się na handlu. Zmarł w 1900 roku. Został pochowany w Alei Zasłużonych na bielskim kirkucieprzy ul. Cieszyńskiej.
To jedna z bardziej znaczących postaci w historii miasta. Był znanym publicystą, utrzymywał kontakty z wybitnymi uczonymi żydowskimi, m.in. z Adolfem Jellinkiem i Davidem Kaufmannem. Zasłynął także z posiadania bardzo cennego księgozbioru. W swoim domu przy ul. Wzgórze zgromadził m.in. kilkaset hebrajskich rękopisów i rzadkich druków. Po jego śmierci trafiły do bibliotek na całym świecie. Do dzisiaj eksponatami z jego kolekcji chwalą się najsłynniejsze biblioteki w Europie i Ameryce Północnej.
W Bielsku-Białej Halberstam jest mało znany. Może dlatego, że nie zachował się nawet jego nagrobek. - Został ukradziony w czasie wojny - mówi Jacek Proszyk badający losy Żydów w Bielsku-Białej i okolicy.
Wczoraj na grobie Halberstama został odsłonięty nowy nagrobek. To efekt pracy wielu ludzi. Sąsiad Proszyka podarował wiekową deskę z czarnego dębu. Inny sąsiad, właściciel stolarni, wyciął z niej macewę, a kamieniarz wypiaskował napis. Pomógł też malarz Grzegorz Madej, który nałożył farbę na litery. Gmina Wyznaniowa Żydowska sfinansowała natomiast fundament i ustawienie nagrobka.
To na bielskim kirkucie kolejny nagrobek odnowiony przez mieszkańców . - Mamy na utrzymaniu aż 14 cmentarzy. Bez pomocy mieszkańców nie dalibyśmy sobie rady - mówi Dorota Wiewióra, szefowa bielskiej Gminy Wyznaniowej Żydowskiej.
To jedna z bardziej znaczących postaci w historii miasta. Był znanym publicystą, utrzymywał kontakty z wybitnymi uczonymi żydowskimi, m.in. z Adolfem Jellinkiem i Davidem Kaufmannem. Zasłynął także z posiadania bardzo cennego księgozbioru. W swoim domu przy ul. Wzgórze zgromadził m.in. kilkaset hebrajskich rękopisów i rzadkich druków. Po jego śmierci trafiły do bibliotek na całym świecie. Do dzisiaj eksponatami z jego kolekcji chwalą się najsłynniejsze biblioteki w Europie i Ameryce Północnej.
W Bielsku-Białej Halberstam jest mało znany. Może dlatego, że nie zachował się nawet jego nagrobek. - Został ukradziony w czasie wojny - mówi Jacek Proszyk badający losy Żydów w Bielsku-Białej i okolicy.
Wczoraj na grobie Halberstama został odsłonięty nowy nagrobek. To efekt pracy wielu ludzi. Sąsiad Proszyka podarował wiekową deskę z czarnego dębu. Inny sąsiad, właściciel stolarni, wyciął z niej macewę, a kamieniarz wypiaskował napis. Pomógł też malarz Grzegorz Madej, który nałożył farbę na litery. Gmina Wyznaniowa Żydowska sfinansowała natomiast fundament i ustawienie nagrobka.
To na bielskim kirkucie kolejny nagrobek odnowiony przez mieszkańców . - Mamy na utrzymaniu aż 14 cmentarzy. Bez pomocy mieszkańców nie dalibyśmy sobie rady - mówi Dorota Wiewióra, szefowa bielskiej Gminy Wyznaniowej Żydowskiej.
- Dodaj komentarz
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
0 głosów
Najczęściej czytane24 htydzień



