W reakcji na wyrok trybunału parafianie święcili krzyże
16.11.2009
, aktualizacja: 16.11.2009 15:06
Wierni parafii św. Michała Archanioła w Leśnej na Żywiecczyźnie podczas niedzielnych mszy święcili na nowo krzyże przyniesione ze swoich domów. Była to reakcja na wyrok Europejskiego Trybunał Praw Człowieka w Strasburgu, w sprawie krzyża we włoskiej szkole oraz na komentarze niektórych polityków, wieszczących "koniec epoki krzyża".
ZOBACZ TAKŻE
- Całe PiS poprze uchwałę ws. krzyży. Kar nie będzie (20-11-09, 13:29)
- Katolicy chcą umieścić krzyż w polskim godle. Będzie projekt ustawy (16-11-09, 12:15)
Intronizacja krzyża w Leśnej to inicjatywa ks. Piotra Sadkiewicza. Proboszcz w ten sposób zachęcał do "odnowienia przyjaźni" z tym symbolem religijnym i uczynnienia go na nowo ważnym elementem rzeczywistości wiary.
W homiliach, jakie duchowny głosił przez całą niedzielę, przypominał, że krzyż jest głęboko wrośnięty w rzeczywistość i historię Polski oraz Europy, i że nie jest to symbol nienawiści i zła. Sugerował też, by wierni sami zastanowili się, jaką rolę pełni symbol krzyża w ich życiu. - Czy jeszcze zanim świat usłyszał o wyroku Trybunału, sami nie wyrzucaliśmy krzyży z naszych domów? - pytał kapłan.
Ks. Sadkiewicz w rozmowie z KAI zaznaczył, że w wielu mieszkaniach umieszczanie malutkich krzyży w mało eksponowanych miejscach, zaciera sens tego symbolu. - Próbujemy ukryć krzyż, uczynić go nieistotnym elementem wystroju mieszkania. A dzieci często nie umieją nawet się przeżegnać - zauważa, podkreślając, że krzyż powinien pełnić w domu "rolę ołtarza, przed którym gromadzi się cała rodzina".
W homiliach, jakie duchowny głosił przez całą niedzielę, przypominał, że krzyż jest głęboko wrośnięty w rzeczywistość i historię Polski oraz Europy, i że nie jest to symbol nienawiści i zła. Sugerował też, by wierni sami zastanowili się, jaką rolę pełni symbol krzyża w ich życiu. - Czy jeszcze zanim świat usłyszał o wyroku Trybunału, sami nie wyrzucaliśmy krzyży z naszych domów? - pytał kapłan.
Ks. Sadkiewicz w rozmowie z KAI zaznaczył, że w wielu mieszkaniach umieszczanie malutkich krzyży w mało eksponowanych miejscach, zaciera sens tego symbolu. - Próbujemy ukryć krzyż, uczynić go nieistotnym elementem wystroju mieszkania. A dzieci często nie umieją nawet się przeżegnać - zauważa, podkreślając, że krzyż powinien pełnić w domu "rolę ołtarza, przed którym gromadzi się cała rodzina".
Polecamy: Obrazy Wojciecha Kossaka po latach wróciły do Żywca
- 37 komentarzy
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
5 głosów
-
W reakcji na wyrok trybunału parafianie święcil...
kruk51
16.11.09, 16:44
Wierni zostali zmanipulowani przez oszołoma proboszcza. Gdzie Rzym, gdzieKrym, mówi stare przysłowie. Gdzie Leśna gdzie Strasburg. O tymjak mrówka upomina słonia o wartości chrześcijańskie. »
-
W reakcji na wyrok trybunału parafianie święcil...
ogabignac
16.11.09, 17:10
To jest obrzydliwe taki symbol ludzkiego bestialstwa trzymac w domu.Dzieci mojej kolezanki i tak w to nie uwierzyly bo choc maluchi to juz wiedzaze czlowieka wiesza sie za szyje na »
-
polscy talibowie,
laptop-zera
16.11.09, 17:25
że też muszą i u nas być oszołomy godne islamskiego fanatyzmu, czekam aż będąsię wysadzać»
Najczęściej czytane24 htydzień


