Orkiestra Jurka Owsiaka zagra wszystkimi zmysłami
2010-01-07
, aktualizacja: 07.01.2010 23:26
Gotowanie gigantycznej kwaśnicy, malowanie największego serducha w Polsce, licytacja przejażdżki quadem z zawodnikiem startującym właśnie w Rajdzie Dakar - to tylko niektóre z atrakcji niedzielnego Finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy w Bielsku-Białej, na Żywiecczyźnie i Śląsku Cieszyńskim.
ZOBACZ TAKŻE
- Orkiestra zagra w całym regionie. Zobacz gdzie i jak (08-01-10, 13:32)
W tym roku Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy gra dla dzieci z chorobami onkologicznymi. To już 18. Finał, podczas którego będzie się można bawić także w wielu miejscach na Podbeskidziu.
Janusz Głaz z Bielska-Białej nie jest do końca pewien, ile finałów spędził już z orkiestrą. Po prostu było ich już tak dużo, że trudno się doliczyć. - Działamy od czterech miesięcy, żeby wszystko dopiąć na ostatni guzik. Są momenty, że jest ciężko, człowiek mówi sobie: "Po co ci to, chłopie...". Ale gdy uświadamiam sobie, że przecież komuś w ten sposób pomagamy, gdy widzę, jak kwota rośnie, to czuję ogromną satysfakcję - opowiada Głaz.
W tym roku bielszczan czekają zmiany. Po raz pierwszy wszystkie imprezy odbędą się nie na pl. Wojska Polskiego, ale obok galerii handlowej Gemini Park. Od godz. 11 będzie tutaj można przekazać innym nie tylko pieniądze, ale też cząstkę siebie - na chętnych będzie czekał ambulans do pobierania krwi. W godz. od 13 do 21.30 na scenie ustawionej na górnym parkingu będą grały różne zespoły, m.in. Brecht, Terapia i De Colt.
Nie zabraknie licytacji. Oprócz złotego serduszka, które pojawiło się w Bielsku po kilku latach, będzie można wygrać dzień spędzony na quadzie z Rafałem Sonikiem, który właśnie jedzie na takim pojeździe w rajdzie Dakar. W programie jest też bezpośrednie połączenie z Sonikiem. Na bielskich ulicach od rana będzie kwestować 460 wolontariuszy.
Z kolei w Cieszynie organizacją imprezy zajęli się młodzi ludzie aż kipiący pomysłami. Dlatego nie zabraknie tu oryginalnych i młodzieńczych atrakcji. Zacznie się od maratonu w centrum miasta. Dzieci pobiegną wokół cieszyńskiego rynku, dorośli zaliczą także okoliczne uliczki. - Ale nie za daleko, żeby się nie zmęczyli i mieli siłę na zabawę do późnego wieczora - śmieje się Monika Czarnecka, szefowa sztabu, która jest tak zachwycona fenomenem Wielkiej Orkiestry, że napisała o niej pracę magisterską.
Po maratonie rozpoczną się koncerty, a chętni będą mogli wziąć udział w warsztatach beatboxu, czyli wydawania przeróżnych dźwięków ustami. Kto ma w domu niepotrzebne przedmioty, będzie mógł przynieść je na kiermasz rzeczy dziwnych - na specjalnym stoisku będzie można sprzedać i kupić dosłownie wszystko. Cały dochód trafi oczywiście na konto Orkiestry. Podobnie jak opłaty za satyryczne rysunki, które będzie na żywo wykonywał chętnym znany rysownik Tigran Vardikyan. Na licytacji pojawi się prawdziwa gratka - koszulka przekazana przez Ireneusza Jelenia, pochodzącego z Cieszyna piłkarza reprezentacji Polski i francuskiego AJ Auxerre, z autografami jego i kolegów z klubowej drużyny. - Ponieważ Orkiestra obchodzi w tym roku osiemnastkę, przygotowaliśmy jeszcze coś. Każdy, kto przyjdzie na rynek i zrobi coś na rzecz Orkiestry, dostanie specjalny dowód osobisty - zapowiada Czarnecka.
Sporo będzie się działo także w Czechowicach-Dziedzicach. W południe rozpocznie się wielkie gotowanie beskidzkiej kwaśnicy razem ze Światową Lożą Smakoszy Beskidzkiej Kwaśnicy z Żywca. Przyrządzonych zostanie 3 tys. litrów pysznej góralskiej zupy. Skosztujemy jej, wrzucając coś do orkiestrowej puszki. Pojawi się też ekipa z "Gwiezdnych wojen" w strojach filmowych, która przygotuje pokazy walki mieczami świetlnymi. Swoje umiejętności zaprezentują też beskidzcy goprowcy, a na placu stanie kasyno, w którym wszyscy chętni będą mogli pobawić się, grając w ruletkę i black jacka.
Czechowiczanie staną przed nie lada wyzwaniem. - Postanowiliśmy namalować największe w Polsce serducho dla Orkiestry. Wierzymy, że nam wyjdzie, bo mieszka tu mnóstwo fantastycznych ludzi, którzy już teraz okazują nam wiele serdeczności - mówi Maciej Słatyński, jeden z wolontariuszy przygotowujących finał. Wielkie serce pojawi się na tafli o wymiarach 15 na 10 metrów złożonej z płyt wiórowych. Każdy chętny będzie mógł wziąć do ręki pędzel, złożyć na nim autograf lub odcisnąć dłoń. Wieczorem malowidło zostanie zlicytowane.
Kto wybiera się w weekend na narty, nie ma się co martwić, że orkiestra go ominie. Zabawa będzie trwała m.in. w centrum Wisły, a wolontariusze dotrą z puszkami na beskidzkie stoki. - Będziemy m.in. na Soszowie, Cienkowie, Nowej Osadzie i Stożku. Każdy chętny narciarz będzie mógł wspomóc chore dzieci - zapowiada Paweł Brągiel ze Stowarzyszenia "Imko Wisełka".
Niezła zabawa szykuje się też w Węgierskiej Górce. Rozpocznie się od Niesopustu, czyli Przeglądu Grup Kolędniczych. Zaprezentują się młodzieńcy przebrani za diabły, śmierć, kominiarzy, Żydów, policjantów, gorkorzy, sznurkorzy, księży, czyli wszystkie postacie spotykane kiedyś na wsi. Najważniejsze będą jednak konie w bardzo kolorowych strojach ze specjalnym pióropuszem na głowie. Kolędnicy dadzą pokaz winszowania i tańców obrzędowych.
Beskidzki akcent pojawi się też w Warszawie. Swój megaoscyp, czyli wielki i twardy jak kamień ser ważący ponad 15 kilogramów, zawiezie tam znana folkowa Kapela Pieczarków z Żywiecczyzny. Ser zostanie tam zlicytowany.
Janusz Głaz z Bielska-Białej nie jest do końca pewien, ile finałów spędził już z orkiestrą. Po prostu było ich już tak dużo, że trudno się doliczyć. - Działamy od czterech miesięcy, żeby wszystko dopiąć na ostatni guzik. Są momenty, że jest ciężko, człowiek mówi sobie: "Po co ci to, chłopie...". Ale gdy uświadamiam sobie, że przecież komuś w ten sposób pomagamy, gdy widzę, jak kwota rośnie, to czuję ogromną satysfakcję - opowiada Głaz.
W tym roku bielszczan czekają zmiany. Po raz pierwszy wszystkie imprezy odbędą się nie na pl. Wojska Polskiego, ale obok galerii handlowej Gemini Park. Od godz. 11 będzie tutaj można przekazać innym nie tylko pieniądze, ale też cząstkę siebie - na chętnych będzie czekał ambulans do pobierania krwi. W godz. od 13 do 21.30 na scenie ustawionej na górnym parkingu będą grały różne zespoły, m.in. Brecht, Terapia i De Colt.
Nie zabraknie licytacji. Oprócz złotego serduszka, które pojawiło się w Bielsku po kilku latach, będzie można wygrać dzień spędzony na quadzie z Rafałem Sonikiem, który właśnie jedzie na takim pojeździe w rajdzie Dakar. W programie jest też bezpośrednie połączenie z Sonikiem. Na bielskich ulicach od rana będzie kwestować 460 wolontariuszy.
Z kolei w Cieszynie organizacją imprezy zajęli się młodzi ludzie aż kipiący pomysłami. Dlatego nie zabraknie tu oryginalnych i młodzieńczych atrakcji. Zacznie się od maratonu w centrum miasta. Dzieci pobiegną wokół cieszyńskiego rynku, dorośli zaliczą także okoliczne uliczki. - Ale nie za daleko, żeby się nie zmęczyli i mieli siłę na zabawę do późnego wieczora - śmieje się Monika Czarnecka, szefowa sztabu, która jest tak zachwycona fenomenem Wielkiej Orkiestry, że napisała o niej pracę magisterską.
Po maratonie rozpoczną się koncerty, a chętni będą mogli wziąć udział w warsztatach beatboxu, czyli wydawania przeróżnych dźwięków ustami. Kto ma w domu niepotrzebne przedmioty, będzie mógł przynieść je na kiermasz rzeczy dziwnych - na specjalnym stoisku będzie można sprzedać i kupić dosłownie wszystko. Cały dochód trafi oczywiście na konto Orkiestry. Podobnie jak opłaty za satyryczne rysunki, które będzie na żywo wykonywał chętnym znany rysownik Tigran Vardikyan. Na licytacji pojawi się prawdziwa gratka - koszulka przekazana przez Ireneusza Jelenia, pochodzącego z Cieszyna piłkarza reprezentacji Polski i francuskiego AJ Auxerre, z autografami jego i kolegów z klubowej drużyny. - Ponieważ Orkiestra obchodzi w tym roku osiemnastkę, przygotowaliśmy jeszcze coś. Każdy, kto przyjdzie na rynek i zrobi coś na rzecz Orkiestry, dostanie specjalny dowód osobisty - zapowiada Czarnecka.
Sporo będzie się działo także w Czechowicach-Dziedzicach. W południe rozpocznie się wielkie gotowanie beskidzkiej kwaśnicy razem ze Światową Lożą Smakoszy Beskidzkiej Kwaśnicy z Żywca. Przyrządzonych zostanie 3 tys. litrów pysznej góralskiej zupy. Skosztujemy jej, wrzucając coś do orkiestrowej puszki. Pojawi się też ekipa z "Gwiezdnych wojen" w strojach filmowych, która przygotuje pokazy walki mieczami świetlnymi. Swoje umiejętności zaprezentują też beskidzcy goprowcy, a na placu stanie kasyno, w którym wszyscy chętni będą mogli pobawić się, grając w ruletkę i black jacka.
Czechowiczanie staną przed nie lada wyzwaniem. - Postanowiliśmy namalować największe w Polsce serducho dla Orkiestry. Wierzymy, że nam wyjdzie, bo mieszka tu mnóstwo fantastycznych ludzi, którzy już teraz okazują nam wiele serdeczności - mówi Maciej Słatyński, jeden z wolontariuszy przygotowujących finał. Wielkie serce pojawi się na tafli o wymiarach 15 na 10 metrów złożonej z płyt wiórowych. Każdy chętny będzie mógł wziąć do ręki pędzel, złożyć na nim autograf lub odcisnąć dłoń. Wieczorem malowidło zostanie zlicytowane.
Kto wybiera się w weekend na narty, nie ma się co martwić, że orkiestra go ominie. Zabawa będzie trwała m.in. w centrum Wisły, a wolontariusze dotrą z puszkami na beskidzkie stoki. - Będziemy m.in. na Soszowie, Cienkowie, Nowej Osadzie i Stożku. Każdy chętny narciarz będzie mógł wspomóc chore dzieci - zapowiada Paweł Brągiel ze Stowarzyszenia "Imko Wisełka".
Niezła zabawa szykuje się też w Węgierskiej Górce. Rozpocznie się od Niesopustu, czyli Przeglądu Grup Kolędniczych. Zaprezentują się młodzieńcy przebrani za diabły, śmierć, kominiarzy, Żydów, policjantów, gorkorzy, sznurkorzy, księży, czyli wszystkie postacie spotykane kiedyś na wsi. Najważniejsze będą jednak konie w bardzo kolorowych strojach ze specjalnym pióropuszem na głowie. Kolędnicy dadzą pokaz winszowania i tańców obrzędowych.
Beskidzki akcent pojawi się też w Warszawie. Swój megaoscyp, czyli wielki i twardy jak kamień ser ważący ponad 15 kilogramów, zawiezie tam znana folkowa Kapela Pieczarków z Żywiecczyzny. Ser zostanie tam zlicytowany.
Polecamy: Wielki Finał WOŚP w Katowicach? Władze miasta odmówiły
- 7 komentarzy
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
2 głosy
Najczęściej czytane24 htydzień



