Pielęgniarki ze szpitala w Bystrej zakończyły strajk
2010-02-19
, aktualizacja: 19.02.2010 18:15
Pielęgniarki protestujące od 12 dni w szpitalu chorób płuc w Bystrej porozumiały się z dyrekcją. To pierwsza z pięciu objętych strajkiem placówek na Podbeskidziu i na Żywiecczyźnie, w której pielęgniarki wracają do pracy.
ZOBACZ TAKŻE
- Pielęgniarki z Bielska-Białej mogą rozszerzyć protest (22-02-10, 22:39)
- Pielęgniarki pod MZ. "To dyrektorzy decydują o zarobkach" mówi min. Kopacz (22-02-10, 08:26)
- Pielęgniarki zaostrzają protest. Zaczęły głodówkę (10-02-10, 21:40)
- Pielęgniarki chcą strajku. Solidarność krytykuje akcję (03-02-10, 23:00)
Do strajku zorganizowanego przez Ogólnopolski Związek Zawodowy Pielęgniarek i Położnych przyłączyło się łącznie ok. 800 pielęgniarek. W zeszły poniedziałek protestujące odeszły od łóżek pacjentów. Głodówkę jako pierwsze rozpoczęły w zeszłą środę pielęgniarki w szpitalu chorób płuc w Bystrej.
Jak poinformował PAP zastępca dyrektora tamtejszego szpitala ds. medycznych dr Tomasz Kachel, podpisane w piątek po południu porozumienie z protestującymi zakłada odłożenie tematu roszczeń płacowych do ewentualnej dyskusji w ostatnim kwartale tego roku.
- Pielęgniarki wróciły do dotychczasowych płac z pewnymi regulacjami za czas strajku. Rozpoczynamy normalną pracę na wszystkich oddziałach od wieczora, natomiast sala operacyjna ruszy od poniedziałku, od rana - wyjaśnia dr Kachel.
Wicedyrektor szpitala zaznacza, że do porozumienia przyczyniła się postawa innych pracowników szpitala. Część załogi zrzekła się na korzyść pielęgniarek kwoty za nadwykonania. Dodał, że "reszta załogi szpitalnej wystąpiła (...) z prośbą do grupy pielęgniarek o zaprzestanie strajku".
Jak poinformował PAP zastępca dyrektora tamtejszego szpitala ds. medycznych dr Tomasz Kachel, podpisane w piątek po południu porozumienie z protestującymi zakłada odłożenie tematu roszczeń płacowych do ewentualnej dyskusji w ostatnim kwartale tego roku.
- Pielęgniarki wróciły do dotychczasowych płac z pewnymi regulacjami za czas strajku. Rozpoczynamy normalną pracę na wszystkich oddziałach od wieczora, natomiast sala operacyjna ruszy od poniedziałku, od rana - wyjaśnia dr Kachel.
Wicedyrektor szpitala zaznacza, że do porozumienia przyczyniła się postawa innych pracowników szpitala. Część załogi zrzekła się na korzyść pielęgniarek kwoty za nadwykonania. Dodał, że "reszta załogi szpitalnej wystąpiła (...) z prośbą do grupy pielęgniarek o zaprzestanie strajku".
- 6 komentarzy
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
3 głosy
Najczęściej czytane24 htydzień


