Koniec strajku w bielskim Szpitalu Wojewódzkim

judy
2010-02-26 , aktualizacja: 26.02.2010 22:15
A A A Drukuj
W Szpitalu Wojewódzkim w Bielsku-Białej zakończył się wczoraj trwający od trzech tygodni strajk pielęgniarek.
Protestujące wywalczyły wypłatę 1750 zł do końca roku. Wcześniej dyrektor Ryszard Batycki proponował po 350 zł wypłacane na najbliższe pięć miesięcy, ale tę propozycję pielęgniarki odrzuciły, tłumacząc, że ich praca w Szpitalu Wojewódzkim, do którego trafiają najciężej chorzy pacjenci jest bardzo obciążąjąca. Chciały by do podstawy wynagrodzenia każdej z nich dodać po 700 zł. Dyrektor nie chciał się na to zgodzić tłumacząc, że szpital ma jeszcze niespłacone kredyty zaciągnięte na wypłatę podwyżek przyznanych pracownikom w poprzednich latach.

Pielęgniarki nie dawały za wygraną - w zeszłym tygodniu kilkanaście podjęło nawet protest głodowy, a Beskidzka Izba Pielęgniarek i Położnych ogłosiła apel potępiający siostry, które przychodziły na dyżury do szpitala, by zastępować strajkujące przy chorych. Porozumienie udało się podpisać po tym jak bielskie pielęgniarki otrzymały od zarządu Ogólnopolskiego Związku Pielęgniarek i Położnych. Na rozmowy do szpitala przyjechały w czwartek rano: przewodnicząca OZZPiP Dorota Gardias, przewodnicząca regionu Śląskiego Iwona Borchulska i szefowa związku z Wielkopolski Janina Zaraś. Po podpisaniu porozumienia w Bielsku wszystkie trzy pojechały na negocjacje do pielęgniarek strajkujących w szpitalu w Żywcu.

Podziel się

  • 6 komentarzy
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    2 głosy