Bielskie rodziny wielodzietne i zastępcze ze zniżkami
2010-03-03
, aktualizacja: 04.03.2010 18:44
Łukasza Jatkowskiego cieszy program ''Rodzina+'', bo teraz będzie go stać na więcej atrakcji dla dzieci
Tańsze bilety do miejskich placówek kulturalnych i sportowych, dodatkowe ulgi na przejazdy autobusami - to wszystko w ramach programu "Rodzina+". Taką pomocą zostaną otoczone bielskie rodziny wielodzietne i zastępcze
ZOBACZ TAKŻE
- Bielscy urzędnicy wydali wojnę bohomazom (15-04-10, 15:29)
- Ferie dla dzieci: z fitnessem i chodzeniem na szpilkach (17-02-10, 13:26)
- Wymyślili bawialnię dla dzieci i wygrali konkurs (29-01-10, 16:10)
Bielszczanie Łukasz i Joanna Jatkowscy są śpiewakami operowymi. Głośno było np. o ich musicalu "Guma balonowa". Karierę artystyczną odłożyli na bok, gdy zostali zawodową rodziną zastępczą. Z Joanną i Łukaszem mieszkają teraz: 14-letnia Ania, 5-letni Leszek, 11-letnia Julia, 8-letnia Klaudia i 13-letni Janek. Jatkowscy mówią, że nigdy nie żałowali podjętej decyzji. Nie wyobrażają sobie życia bez tych dzieci.
Ale są także problemy. Gdy np. do Bielska-Białej na gościnne występy przyjeżdżają znane grupy teatralne, bilety kosztują nawet 30-40 zł od osoby. - Przy siedmioosobowej rodzinie robi się całkiem spora suma - mówi Łukasz Jatkowski.
Podobne problemy mają inne wielodzietne rodziny w mieście. Bardzo wielu z nich nie stać na wyjście na basen czy do teatru.
To jednak choć trochę ma się teraz zmienić. Bielscy radni przyjęli we wtorek Miejski Program Profilaktyki i Opieki nad Dzieckiem i Rodziną. Jednym z jego elementów jest program "Rodzina+". Bielskie rodziny wielodzietne i zastępcze dostaną zniżki do miejskich placówek kulturalnych i sportowych. Magistrat będzie namawiał także prywatne instytucje, takie jak np. kina, do przyłączenia się do projektu. - Mam nadzieję, że dzięki temu nasz program będzie się rozwijał - mówi radny Przemysław Drabek, pomysłodawca programu "Rodzina+".
Wprowadzone zostaną także dodatkowe ulgi w przejazdach komunikacją miejską w czasie roku szkolnego dla dzieci wychowujących się w rodzinach zastępczych oraz dla uczniów z rodzin, w których jest pięcioro i więcej dzieci. Powstanie specjalna strona internetowa, zaprojektowana też zostanie karta uprawniająca do zniżek. Regulamin przyznawania takich kart ma być gotowy w ciągu najbliższych dwóch miesięcy.
W planach jest także organizowanie pikników propagujących rodzicielstwo zastępcze i integrujących takie rodziny. To bardzo cieszy Jatkowskiego. Mówi, że brakuje mu takich właśnie kontaktów. W dużych miastach, takich jak Wrocław czy Kraków, wytworzyły się prężnie działające środowiska takich rodzin. Wspierają się, pomagają sobie w opiece nad dziećmi, jeżdżą razem na wakacje. - Tymczasem tutaj znam tylko dwie zawodowe rodziny zastępcze. Z innymi w ogóle nie mamy kontaktu. Bardzo fajnie byłoby nawiązać współpracę w szerszym gronie - mówi Jatkowski.
* Imiona dzieci zostały zmienione
Ale są także problemy. Gdy np. do Bielska-Białej na gościnne występy przyjeżdżają znane grupy teatralne, bilety kosztują nawet 30-40 zł od osoby. - Przy siedmioosobowej rodzinie robi się całkiem spora suma - mówi Łukasz Jatkowski.
Podobne problemy mają inne wielodzietne rodziny w mieście. Bardzo wielu z nich nie stać na wyjście na basen czy do teatru.
To jednak choć trochę ma się teraz zmienić. Bielscy radni przyjęli we wtorek Miejski Program Profilaktyki i Opieki nad Dzieckiem i Rodziną. Jednym z jego elementów jest program "Rodzina+". Bielskie rodziny wielodzietne i zastępcze dostaną zniżki do miejskich placówek kulturalnych i sportowych. Magistrat będzie namawiał także prywatne instytucje, takie jak np. kina, do przyłączenia się do projektu. - Mam nadzieję, że dzięki temu nasz program będzie się rozwijał - mówi radny Przemysław Drabek, pomysłodawca programu "Rodzina+".
Wprowadzone zostaną także dodatkowe ulgi w przejazdach komunikacją miejską w czasie roku szkolnego dla dzieci wychowujących się w rodzinach zastępczych oraz dla uczniów z rodzin, w których jest pięcioro i więcej dzieci. Powstanie specjalna strona internetowa, zaprojektowana też zostanie karta uprawniająca do zniżek. Regulamin przyznawania takich kart ma być gotowy w ciągu najbliższych dwóch miesięcy.
W planach jest także organizowanie pikników propagujących rodzicielstwo zastępcze i integrujących takie rodziny. To bardzo cieszy Jatkowskiego. Mówi, że brakuje mu takich właśnie kontaktów. W dużych miastach, takich jak Wrocław czy Kraków, wytworzyły się prężnie działające środowiska takich rodzin. Wspierają się, pomagają sobie w opiece nad dziećmi, jeżdżą razem na wakacje. - Tymczasem tutaj znam tylko dwie zawodowe rodziny zastępcze. Z innymi w ogóle nie mamy kontaktu. Bardzo fajnie byłoby nawiązać współpracę w szerszym gronie - mówi Jatkowski.
* Imiona dzieci zostały zmienione
Polecamy: Pięcioletni Daniel dostał wezwanie do zapłaty czynszu
- 3 komentarze
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
3 głosy
Najczęściej czytane24 htydzień


