Beskidzka Arka i globalne ocieplenie
2010-04-22
, aktualizacja: 22.04.2010 21:42
Nowy projekt Fundacji Ekologicznej Arka z Bielska-Białej został w czwartek zainaugurowany na żywieckim rynku, gdzie ustawiono Beskidzką Arkę.
ZOBACZ TAKŻE
- Zobacz film i pomóż zwierzętom potrąconym przez samochody (09-04-10, 13:32)
- Kierowco, pozwól płazom cieszyć się wiosną (06-04-10, 18:24)
- Bocianica wróciła do gniazda i zabiła rywalkę (20-04-10, 10:33)
To ekspozycja nawiązująca wyglądem do niewielkiego statku. Młodzież wchodziła do namiotu, gdzie oglądała multimedialną prezentację poświęconą zanieczyszczeniu środowiska, globalnemu ociepleniu, topniejącym lodowcom, chorującym świerkom i niedawnemu szczytowi klimatycznemu w Kopenhadze. Ekspozycja jest zasilana modułem fotowoltanicznym - w ten sposób działające w środku urządzenia elektroniczne pracują dzięki energii słonecznej. Autorzy akcji chcą by miała ona ekologiczny charakter.
- Młodych ludzi łatwiej będzie zainteresować wyciągając ich ze szkoły. Przy okazji dowiadują się, co mogą zrobić na własną rękę czyli oszczędzać wodę, segregować śmieci, sadzić drzewa - mówi Wojciech Owczarz, szef Arki.
Po wizycie w Arce młodzi ludzie brali udział w warsztatach. Robili z papieru wiatraki nawiązujące do czystej energii wiatrowej i małe arki.
Dzieci z klasy 5b ze Szkoły Podstawowej nr 5 w Żywcu rysowały las swoich marzeń. - Podchodzą do tego bardzo spontanicznie, lubią takie zajęcia. W ten sposób o wiele łatwiej przekazać uczniom wiedzę - mówiła wychowawczyni Mirosława Raczek.
Akcja Beskidzka Arka potrwa do września i pojawi się jeszcze w Cieszynie, Jeleśni, Milówce, Szczyrku, Ustroniu, Węgierskiej Górce, Wilkowicach, Wiśle, Żywcu i Bielsku-Białej. Weźmie w niej udział w sumie 5 tys. uczniów.
Na zakończenie w wybranym nadleśnictwie ekolodzy posadzą 10 tys. drzew. - W ten sposób chcemy zneutralizować emisję dwutlenku węgla, którą wytworzymy podczas transportu arki, podróży i druku wydawnictw - mówi Owczarz.
- Młodych ludzi łatwiej będzie zainteresować wyciągając ich ze szkoły. Przy okazji dowiadują się, co mogą zrobić na własną rękę czyli oszczędzać wodę, segregować śmieci, sadzić drzewa - mówi Wojciech Owczarz, szef Arki.
Po wizycie w Arce młodzi ludzie brali udział w warsztatach. Robili z papieru wiatraki nawiązujące do czystej energii wiatrowej i małe arki.
Dzieci z klasy 5b ze Szkoły Podstawowej nr 5 w Żywcu rysowały las swoich marzeń. - Podchodzą do tego bardzo spontanicznie, lubią takie zajęcia. W ten sposób o wiele łatwiej przekazać uczniom wiedzę - mówiła wychowawczyni Mirosława Raczek.
Akcja Beskidzka Arka potrwa do września i pojawi się jeszcze w Cieszynie, Jeleśni, Milówce, Szczyrku, Ustroniu, Węgierskiej Górce, Wilkowicach, Wiśle, Żywcu i Bielsku-Białej. Weźmie w niej udział w sumie 5 tys. uczniów.
Na zakończenie w wybranym nadleśnictwie ekolodzy posadzą 10 tys. drzew. - W ten sposób chcemy zneutralizować emisję dwutlenku węgla, którą wytworzymy podczas transportu arki, podróży i druku wydawnictw - mówi Owczarz.
- 2 komentarze
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
0 głosów
Najczęściej czytane24 htydzień



