Supersilniki z Bielska-Białej. Do nowych fiatów 500

Ewa Furtak
14.06.2010 , aktualizacja: 14.06.2010 20:47
A A A Drukuj
Bielsko-Biała. Prezentacja silnika TwinAir w spółce Powertrain Technologies Poland Fot. Tomasz Fritz/Agencja Gazeta Bielsko-Biała. Prezentacja silnika TwinAir w spółce Powertrain Technologies Poland
Z taśmy bielskiego zakładu będzie zjeżdżało rocznie 450 tys. silników TwinAir. Fiat chwali się, że to najbardziej ekologiczny silnik benzynowy na świecie.
Bielsko-Biała. Uroszczysta prezentacja silnika TwinAir w spółce Powertrain Technologies Poland
Fot. Tomasz Fritz/Agencja Gazeta
Bielsko-Biała. Uroszczysta prezentacja silnika TwinAir w spółce Powertrain Technologies Poland
Bielsko-Biała. Uroszczysta prezentacja silnika TwinAir w spółce Powertrain Technologies Poland
Fot. Tomasz Fritz/Agencja Gazeta
Bielsko-Biała. Uroszczysta prezentacja silnika TwinAir w spółce Powertrain Technologies Poland
Bielsko-Biała. Uroszczysta prezentacja silnika TwinAir w spółce Powertrain Technologies Poland
Fot. Tomasz Fritz/Agencja Gazeta
Bielsko-Biała. Uroszczysta prezentacja silnika TwinAir w spółce Powertrain Technologies Poland
Bielsko-Biała. Uroczysta prezentacja silnika TwinAir w spółce Powertrain Technologies Poland
Fot. Tomasz Fritz/Agencja Gazeta
Bielsko-Biała. Uroczysta prezentacja silnika TwinAir w spółce Powertrain Technologies Poland
Wiadomość o tym, że Fiat chce zainwestować w Bielsku-Białej miliony euro w produkcję nowego silnika, pojawiła się na początku zeszłego roku. Początkowo trudno było w to uwierzyć. To był czas, gdy z powodu spadku zamówień na silniki dieslowskie Fiat-GM Powertrain zrezygnował z pracy na trzy zmiany, a kłopoty zaczęły mieć też inne miejscowe zakłady związane z branżą motoryzacyjną. - Tymczasem kondycja branży motoryzacyjnej w Bielsku-Białej i okolicy to bardzo ważna sprawa. Przecież tutaj w tej branży pracują czasem całe rodziny - mówi Wanda Stróżyk, przewodnicząca "Solidarności" w spółkach grupy Fiata.

Swoje zapowiedzi Fiat jednak zrealizował. Sporo pomógł rząd, który udzielił firmie ulg podatkowych. Jedna z fiatowskich spółek, zajmująca się m.in. działalnością badawczą, Fiat Powertrain Technologies, zainwestowała w produkcję nowych silników w Bielsku-Białej aż 300 mln euro.

Produkcję nowego silnika TwinAir uroczyście uruchomiono w poniedziałek, zademonstrowano też jego egzemplarz. Z tej okazji do Bielska-Białej został zaproszony m.in. wicepremier i minister gospodarki Waldemar Pawlak. Ostatecznie do Bielska-Białej nie dotarł, przesłał jednak wideo ze swoją wypowiedzią. - Takie nowoczesne rozwiązania są potrzebne zarówno Polsce, jak i całej Europie - mówił w przesłanym przekazie.

Fiat rzeczywiście chwali się, że TwinAir to najbardziej ekologiczny silnik benzynowy na świecie. Ma m.in. specjalny system elektroniczno-hydrauliczny Multiair, który kieruje dopływem powietrza do silnika. - Dzięki nowoczesnym rozwiązaniom ten silnik emituje mniej dwutlenku węgla do atmosfery niż inne silniki - mówi Piotr Brzózka, menedżer produktu.

Inne zalety TwinAir to niewielkie gabaryty, dzięki którym silnik można łączyć z silnikami elektrycznymi i tworzyć tzw. hybrydy, świetnie sprawdzające się w czasie jazdy po mieście. TwinAir to także niskie koszty eksploatacji - spala niewiele ponad 4 litry benzyny na 100 kilometrów.

Silnik z Bielska-Białej montowany będzie na razie w nowych fiatach 500. - Z taśmy będzie schodziło 450 tys. sztuk rocznie - mówi Bogusław Cieślar, rzecznik prasowy Fiat Auto Poland. Oczywiście wszyscy liczą na to, że z czasem uda się zwiększyć produkcję.

Produkcja TwinAir jest w sporej części zautomatyzowana, wiele czynności wykonują roboty. Ale to nie oznacza, że ludzie wcale już nie są potrzebni. Docelowo pracę przy produkcji nowego silnika ma znaleźć aż pół tysiąca osób. Związkowcy mają nadzieję, że w pierwszej kolejności zatrudniane będą te osoby, które z jakichś powodów stracą pracę w innych spółkach grupy.

Stróżyk mówi, że uruchomienie nowej produkcji nowego silnika to niejedyna dobra wiadomość z branży motoryzacyjnej. Fiat-GM Powertrain, choć nadal pracuje w dwuzmianowym systemie, płaci ludziom za nadgodziny, by nadążyć z produkcją. - Słychać też, że Opel ma pracować na trzy zmiany, a to także bardzo dobra wiadomość - cieszy się Stróżyk.

Podziel się

  • 7 komentarzy
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    21 głosów