Umysł sprawny, ale czy komuś potrzebny?

Małgorzata Goślińska
2011-02-09 , aktualizacja: 09.02.2011 10:39
A A A Drukuj
Ludwik Brański skończył 86 lat, nie chodzi od dwóch lat. Na zdjęciu z żoną Małgorzatą Fot. Lucek Cykarski / Agencja Gazeta Ludwik Brański skończył 86 lat, nie chodzi od dwóch lat. Na zdjęciu z żoną Małgorzatą
Ludwik Brański z Bielska-Białej nie chodzi z powodu zasiedzenia. Nie może liczyć na darmową pomoc, bo nie miał wypadku, nie jest śmiertelnie chory i... jest za stary.
Opiekunka przychodziła do pana Ludwika codziennie rano i wieczorem. Najpierw, żeby mu pomóc usiąść na krześle, potem położyć do łóżka. Każda wizyta kosztowała 13 zł (w soboty i niedziele 20 zł). W agencji opiekuńczej brakowało jednak mężczyzn i opiekunce musiała pomagać żona pana Ludwika. - Biedna ta moja Małgosia, wszystko na jej głowie - mówi Brański.

Żona także jest schorowana, ma uszkodzony kręgosłup i kolana. Ostatecznie to jednak ona sadza i kładzie męża, bo bywało, że opieka kosztowała Brańskich 800 zł miesięcznie. A ona jest na rencie (664 zł), on na emeryturze (1499 zł). Nie stać ich więc na taki wydatek. Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej w Bielsku-Białej prowadzi właśnie nabór wolontariuszy, ale do... pomocy dzieciom w odrabianiu lekcji.

Pan Ludwik skończy w tym roku 86 lat. Nie chodzi od dwóch lat. W zasadzie od dawna nogi uginały mu się w kolanach i przykurczały. Dziesięć lat temu zaczął chodzić o lasce, pięć lat później zamienił ją na kule, potem miał chodzik, aż w końcu upadł i pozostał mu tylko wózek. - Jestem słaby jak mucha, trochę to moja wina, za dużo w życiu siedziałem - mówi. Jest tłumaczem niemieckiego. - Dla Ludwiczka najważniejsze było dotrzymanie terminów, za to go cenili i miał coraz więcej pracy - tłumaczy męża pani Małgorzata.

W zeszłym roku pojawiła się szansa, że pan Ludwik znowu zacznie chodzić. Odwiedzał go masażysta, spacerowali dookoła stołu. Może i postawiłby staruszka na nogi, gdyby masował go długo. Ale za pomoc znowu trzeba było płacić z własnej kieszeni 30 zł za wizytę. Lekarze stwierdzili, że niepełnosprawność Brańskiego wynika z zasiedzenia. Narodowy Fundusz Zdrowia refunduje rehabilitację z powodu wypadku, udaru, wylewu czy złamania. Panu Ludwikowi nie należą się więc nawet opatrunki i maści na odleżyny, jedynie 30 pampersów miesięcznie. Brańscy musieli zrezygnować z masażysty, bo wszystkie ich oszczędności pochłonęło przystosowanie łazienki. Państwowy Fundusz Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych zwrócił 80 proc. inwestycji, ale od 6 tys. zł. Łazienka kosztowała 2 tys. więcej.

Małżeństwo zaczęło się rozglądać za łóżkiem rehabilitacyjnym. Wypatrzyli nowe za 4,5 tys. zł, używane o połowę tańsze. Za to w internecie na stronie Caritasu diecezji bielsko-żywieckiej znaleźli informację, że wypożycza sprzęt rehabilitacyjny, m.in. łóżka podnoszone elektrycznie bądź hydraulicznie, z bocznymi zabezpieczeniami chroniącymi przed upadkiem oraz wysięgnikiem, służące chorym do podniesienia. Idealne dla pana Ludwika, mógłby częściej wstawać i leczyć odleżyny.

Niestety, w bielskim Caritasie nie podnoszą telefonów, "Gazecie" również się nie udało mimo interwencji w centrali w Warszawie. Caritas dostał sprzęt za darmo z Holandii, czy wypożycza go również nieodpłatnie? Na pewno robi to bielskie hospicjum, ale tylko swoim pacjentom. A pan Ludwik nie jest przecież chory onkologicznie w stadium terminalnym. Ma "tylko" miażdżycę, nadciśnienie tętnicze, ostrą niewydolność krążenia, przewlekłą niewydolność nerek. - Wózek dał nam za darmo sąsiad, pastor z kościoła Baptystów. Nie wiem, skąd go wziął, jak mu powiedziałam, że potrzebny mężowi, w tydzień załatwił.

- Człowiek musiałby być trupem, żeby mu pomogli. Mówimy tu pani o wszystkim jak na spowiedzi. Pracowałem na etacie 44 lata, chciałbym jeszcze jakoś pożyć... Mogę tłumaczyć w zamian za pomoc - obiecuje Brański, z wykształcenia inżynier chemik. Jak tłumacz przekładał głównie opisy konstrukcyjne samochodów, potrafi także dokumenty prawne i medyczne.

Pani Małgorzata: - Ludwiczek umysł ma jeszcze sprawny.

Pan Ludwik: - Ale czy jeszcze komuś potrzebny?

Podziel się

  • 6 komentarzy
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    8 głosów