Janusz Okrzesik został nowym prezesem Podbeskidzia
2009-11-16
, aktualizacja: 17.11.2009 10:28
Były parlamentarzysta był jedynym kandydatem na szefa klubu w poniedziałkowym głosowaniu.
ZOBACZ TAKŻE
- Adam Nawałka numerem jeden na liście... Podbeskidzia (26-11-09, 19:47)
- Andrzej z Tyńca. Piłkarz niezniszczalny (17-11-09, 11:53)
Od co najmniej kilku tygodni jasne było, że kandydatura Okrzesika jest najmocniejsza. 45-letni bielszczanin, przez wiele lat parlamentarzysta, nie ukrywa swojej sympatii dla piłki. Nawet podczas niedawnego pobytu w Gruzji specjalnie pojechał obejrzeć bazę treningową Torpedo Kutaisi (napisał o tym na własnym blogu). Okrzesik cały czas był blisko Podbeskidzia - bywa na niemal wszystkich meczach, jest szefem Rady Patronackiej pierwszoligowca, przed kilku laty był wiceprezesem. To on doprowadził do wyczyszczenia korupcji z Podbeskidzia.
Na poniedziałkowym walnym zebraniu członków klubu najpierw sprawozdanie z 3-letniej działalności złożył Jerzy Wolas, który wyprowadził klub z ponad 3-milionowych długów. - To było szaleńcze zadanie, ale udało się. Klub został wyprowadzony z dołka finansowego - powiedział prezes Wolas, który jednocześnie zrezygnował z szefowania Podbeskidziu, ale pozostał członkiem Zarządu.
W głosowaniu na nowego prezesa nie było wątpliwości. Był tylko jeden kandydat. - Janusz Okrzesik w tajnym głosowaniu musiał zdobyć większość. Uzyskał ją z dużą nawiązką - powiedział rzecznik klubu Jarosław Zięba.
Okrzesik nakreślił cele klubu na najbliższe miesiące. - Musimy utrzymać się bezpiecznie w pierwszej lidze, a jednocześnie zbudować zespół, który w następnym sezonie powalczy o najwyższe cele - zapowiada nowy szef Podbeskidzia.
Nowy prezes formalnie funkcję zacznie pełnić od środy. We wtorek podczas posiedzenia Rady Miejskiej musi złożyć mandat radnego. - To wymóg formalny i konieczność. Pozostanę natomiast nauczycielem akademickim - dodał nowy prezes, który zrezygnował także z funkcji dziekana w Wyższej Szkole Bankowości i Finansów w Bielsku-Białej.
Na razie nie wiadomo co z trenerem i piłkarzami. W Bielsku wszyscy spodziewają się nowego szkoleniowca, podobno do klubu nadeszła nawet oferta trenera z zagranicy. a co z piłkarzami? - Każdy scenariusz jest możliwy, jednak drużyna nie spełniła pokładanych nadziei i zmiany na pewno będą. Ale gwiazd kupować nie zamierzamy. Nie tędy droga - zaznaczył prezes Okrzesik.
Podczas walnego zebrania powiększono również zarząd klubu do ośmiu osób. W ciągu dwóch najbliższych tygodni powinna rozstrzygnąć się sprawa nowego trenera, mało realne by szkoleniowcem Podbeskidzia pozostał urlopowany niedawno Marcin Brosz.
Na poniedziałkowym walnym zebraniu członków klubu najpierw sprawozdanie z 3-letniej działalności złożył Jerzy Wolas, który wyprowadził klub z ponad 3-milionowych długów. - To było szaleńcze zadanie, ale udało się. Klub został wyprowadzony z dołka finansowego - powiedział prezes Wolas, który jednocześnie zrezygnował z szefowania Podbeskidziu, ale pozostał członkiem Zarządu.
W głosowaniu na nowego prezesa nie było wątpliwości. Był tylko jeden kandydat. - Janusz Okrzesik w tajnym głosowaniu musiał zdobyć większość. Uzyskał ją z dużą nawiązką - powiedział rzecznik klubu Jarosław Zięba.
Okrzesik nakreślił cele klubu na najbliższe miesiące. - Musimy utrzymać się bezpiecznie w pierwszej lidze, a jednocześnie zbudować zespół, który w następnym sezonie powalczy o najwyższe cele - zapowiada nowy szef Podbeskidzia.
Nowy prezes formalnie funkcję zacznie pełnić od środy. We wtorek podczas posiedzenia Rady Miejskiej musi złożyć mandat radnego. - To wymóg formalny i konieczność. Pozostanę natomiast nauczycielem akademickim - dodał nowy prezes, który zrezygnował także z funkcji dziekana w Wyższej Szkole Bankowości i Finansów w Bielsku-Białej.
Na razie nie wiadomo co z trenerem i piłkarzami. W Bielsku wszyscy spodziewają się nowego szkoleniowca, podobno do klubu nadeszła nawet oferta trenera z zagranicy. a co z piłkarzami? - Każdy scenariusz jest możliwy, jednak drużyna nie spełniła pokładanych nadziei i zmiany na pewno będą. Ale gwiazd kupować nie zamierzamy. Nie tędy droga - zaznaczył prezes Okrzesik.
Podczas walnego zebrania powiększono również zarząd klubu do ośmiu osób. W ciągu dwóch najbliższych tygodni powinna rozstrzygnąć się sprawa nowego trenera, mało realne by szkoleniowcem Podbeskidzia pozostał urlopowany niedawno Marcin Brosz.
- 6 komentarzy
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
7 głosów
Najczęściej czytane24 htydzień





