Wieści z Salmopola odciętego od świata
2009-10-15
, aktualizacja: 15.10.2009 12:55
- Pozdrawiam ze Szczyrku Salmopola z Parafii Ewangelickiej z zasypanych groniczków. Jesteśmy odcięci od świata - pisze ksiądz Jan Byrt. W Beskidach nieprzejezdne są ważne drogi, w wielu domach nie ma prądu.
ZOBACZ TAKŻE
- Kilka miejscowości wciąż odciętych od świata po ataku zimy (15-10-09, 16:26)
Autobus szkolny nie przyjechał po dzieciaki, bo rano nie dało się tutaj dojechać. PKS też do nas nie jeździ, więc dzieciaki, które uczą się w Buczkowicach czy Bielsku-Białej, dzisiaj mają przymusowy dzień wolny od zajęć szkolnych. Domy są bez elektryczności! Drogi są zablokowane, nieprzejezdne - wszystko przez łamiące się drzewa. Wczoraj widziałem pierwszych snowboardzistów jeżdżących na trasach narciarskich. W Szczyrku mamy po prostu prawdziwą zimę - napisał do nas ksiądz Jan Byrt, proboszcz szczyrkowskiej parafii ewangelicko-augsburskiej.
Na Podbeskidziu są spore utrudnienia na drogach. - Intensywne opady mokrego śniegu spowodowały znaczne utrudnienia w ruchu na ulicy Wiślańskiej prowadzącej do Szczyrku. Łamiące się pod ciężarem mokrego śniegu konary drzew spadają na ulice, powodując poważne zagrożenie. Pracują tam strażacy - mówi Elwira Jurasz, oficer prasowy bielskiej policji.
Droga jest nieprzejezdna. Kierowcy jadący do Szczyrku powinni kierować się na ulicę Graniczną (przed przystankiem autobusowym przy skrzyżowaniu ulic Wiślańskiej i Wczasowej należy skręcić w lewo - w ulicę Wczasową, następnie w prawo w ulicę Graniczną, która doprowadzi do skrzyżowania ulicy Beskidzkiej z Graniczną w Szczyrku Skalite).
Łamiące się i spadające na drogę konary drzew spowodowały też konieczność wyłączenia z ruchu drogi na Przegibek pomiędzy bielską Straconką, a Międzybrodziem Bialskim. Ruch wstrzymano na wysokości ostatniego przystanku autobusowego linii nr 11. Dzisiaj od rana na bielskich drogach doszło już do 12 kolizji.
Śniegu w Beskidach wciąż przybywa. Pod jego naporem pękają konary, które niszczą się sieć energetyczną. Energetycy poinformowali, że w czwartek rano prąd nie docierał do blisko 55 tysięcy odbiorców. Trwa usuwanie awarii.
Kazimierz Szypuła z Enionu - Beskidzkiej Energetyki mówi, że najtrudniejsza sytuacja panuje w rejonie Żywiecczyzny. Tam bez prądu jest około 21 tysięcy odbiorców.
Na Podbeskidziu są spore utrudnienia na drogach. - Intensywne opady mokrego śniegu spowodowały znaczne utrudnienia w ruchu na ulicy Wiślańskiej prowadzącej do Szczyrku. Łamiące się pod ciężarem mokrego śniegu konary drzew spadają na ulice, powodując poważne zagrożenie. Pracują tam strażacy - mówi Elwira Jurasz, oficer prasowy bielskiej policji.
Droga jest nieprzejezdna. Kierowcy jadący do Szczyrku powinni kierować się na ulicę Graniczną (przed przystankiem autobusowym przy skrzyżowaniu ulic Wiślańskiej i Wczasowej należy skręcić w lewo - w ulicę Wczasową, następnie w prawo w ulicę Graniczną, która doprowadzi do skrzyżowania ulicy Beskidzkiej z Graniczną w Szczyrku Skalite).
Łamiące się i spadające na drogę konary drzew spowodowały też konieczność wyłączenia z ruchu drogi na Przegibek pomiędzy bielską Straconką, a Międzybrodziem Bialskim. Ruch wstrzymano na wysokości ostatniego przystanku autobusowego linii nr 11. Dzisiaj od rana na bielskich drogach doszło już do 12 kolizji.
Śniegu w Beskidach wciąż przybywa. Pod jego naporem pękają konary, które niszczą się sieć energetyczną. Energetycy poinformowali, że w czwartek rano prąd nie docierał do blisko 55 tysięcy odbiorców. Trwa usuwanie awarii.
Kazimierz Szypuła z Enionu - Beskidzkiej Energetyki mówi, że najtrudniejsza sytuacja panuje w rejonie Żywiecczyzny. Tam bez prądu jest około 21 tysięcy odbiorców.
- 3 komentarze
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
9 głosów
-
Wieści z Salmopola odciętego od świata
jerzy.zywiecki
15.10.09, 20:28
Sypie i na górskich drogach Żywiecczyzny i Cieszyńskiego jest bardzo ciężko,zwłaszcza,że czasami drogowcom zabrakło też wyobrażni.Droga Milówka - Istebna,którą do Istebnej ma jeżdzić cały »
Najczęściej czytane24 htydzień




