Wyrzucił przez okno pralkę, spadła na samochód
2010-08-19
, aktualizacja: 19.08.2010 13:21
Nawet 5 lat więzienia grozi 31-letniemu mieszkańcowi Czechowic-Dziedzic, który w czasie awantury wyrzucił z okna drugiego piętra pralkę wprost na zaparkowany pod blokiem samochód. Właściciele oszacowali straty na blisko 5 tysięcy złotych.
ZOBACZ TAKŻE
- Zajechał drogę kierowcy autobusu. Szuka go policja (18-10-10, 19:07)
- Włamywacz ukrył się na balkonie. Ściągali go drabiną (08-09-10, 22:13)
- Straszył policjantów: "Powiem, że mnie pobiliście" (27-08-10, 17:02)
- Zamiast na własny ślub trafił do aresztu (23-08-10, 11:41)
- Wykrzykiwał w kościele faszystowskie hasła (16-08-10, 12:00)
- Zepchnęli auto do jeziora. "To miał być żart" (14-08-10, 15:17)
- Zderzyli się dwaj pijani rowerzyści (13-08-10, 14:47)
Pijany mężczyzna wszczął awanturę ze swoimi sąsiadami, mieszkańcami bloku przy ulicy Łukasiewicza w Czechowicach-Dziedzicach.
- Wtargnął do mieszkania na drugim piętrze i zaczął demolować sprzęty domowego użytku. W pewnym momencie wypchnął przez okno pralkę automatyczną. Pralka spadła wprost na zaparkowanego pod oknami volkswagena - opowiada Elwira Jurasz, oficer prasowy bielskiej policji.
Wezwani na miejsce policjanci zatrzymali chuligana. - Badanie stanu jego trzeźwości dało wynik przeszło 2 promili alkoholu, trafił do izby wytrzeźwień. Kiedy wytrzeźwiał, nie potrafił racjonalnie wytłumaczyć swojego postępowania - mówi Jurasz.
W przeszłości 31-latek był już karany za kradzieże. O jego dalszym losie zadecyduje prokurator.
- Wtargnął do mieszkania na drugim piętrze i zaczął demolować sprzęty domowego użytku. W pewnym momencie wypchnął przez okno pralkę automatyczną. Pralka spadła wprost na zaparkowanego pod oknami volkswagena - opowiada Elwira Jurasz, oficer prasowy bielskiej policji.
Wezwani na miejsce policjanci zatrzymali chuligana. - Badanie stanu jego trzeźwości dało wynik przeszło 2 promili alkoholu, trafił do izby wytrzeźwień. Kiedy wytrzeźwiał, nie potrafił racjonalnie wytłumaczyć swojego postępowania - mówi Jurasz.
W przeszłości 31-latek był już karany za kradzieże. O jego dalszym losie zadecyduje prokurator.
- 11 komentarzy
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
5 głosów
Najczęściej czytane24 htydzień


