Zamiast na własny ślub trafił do aresztu

fe
2010-08-23 , aktualizacja: 23.08.2010 11:41
A A A Drukuj
Policjanci Wydziału Kryminalnego zatrzymali 25-letniego bielszczanina poszukiwanego listem gończym za liczne kradzieże i włamania. Mężczyzna trafił do aresztu niemal spod ołtarza.
- 25-latek ma na koncie kilkadziesiąt włamań do prywatnych budynków, z których kradł sprzęt RTV, biżuterię i gotówkę. Włamywał się też do prywatnych firm, a wówczas jego łupem padały elektronarzędzia - opowiada Elwira Jurasz, oficer prasowy bielskiej policji.

Sąd skazał go na 2,5 roku więzienia. - Kara może być wyższa, bo przed bielskim sądem toczą się wobec niego trzy inne postępowania karne - mówi Jurasz.

Mężczyzna od dłuższego czasu ukrywał się. Policjanci ustalili, że przebywa u swojej narzeczonej w małej miejscowości województwa małopolskiego. Zatrzymano go w piątkowy wieczór. - Widać, nie spodziewał się tak rychłego ujęcia przez policjantów, bo na sobotnie popołudnie zaplanował ślub i huczne, dwudniowe wesele - mówi Jurasz.

Podziel się

  • 3 komentarze
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    4 głosy