Przez pół miasta uciekał hondą przed policjantami
2010-09-10
, aktualizacja: 10.09.2010 12:38
26-letni kierowca w czasie ucieczki łamał wszelkie możliwe przepisy. Po drodze wysypał z kilku woreczków biały proszek - najprawdopodobniej amfetaminę, której kilka gramów policjanci odnaleźli w jego samochodzie.
ZOBACZ TAKŻE
- Włamywacz ukrył się na balkonie. Ściągali go drabiną (08-09-10, 22:13)
- Napadli na staruszkę, zrabowali jej złoty łańcuszek (28-08-10, 10:03)
- Straszył policjantów: "Powiem, że mnie pobiliście" (27-08-10, 17:02)
Wszystko zaczęło się wczoraj wieczorem w bielskiej dzielnicy Komorowice, gdzie policjanci zauważyli jadącą z dużą szybkością hondę.
- Kierowca zapomniał o włączeniu świateł mijania. Kiedy policjanci chcieli go zatrzymać, zignorował ich żądania i dodał gazu. Informacje o tym przekazali drogą radiową innym patrolom, a sami ruszyli w pościg za sprawcą - opowiada Elwira Jurasz, oficer prasowy bielskiej policji.
Podczas ucieczki kierowca wykonywał niebezpieczne manewry. - Jechał środkiem jezdni, przejeżdżał przez skrzyżowania na czerwonym świetle, wyprzedzał inne pojazdy wymuszając pierwszeństwo - wylicza Jurasz.
Do pościgu włączyły się inne radiowozy. Pirat drogowy został zatrzymany w centrum miasta, na ulicy Barlickiego. W czasie ucieczki wysypał z kilku woreczków białą substancję.
- Najprawdopodobniej była to amfetamina, której kilka gramów policjanci odnaleźli w jego samochodzie. Badanie alkomatem wykazało, że był trzeźwy. Przyznał się jednak, że zażywał środki odurzające. Pobrano od niego krew do analizy na zawartość narkotyków - mówi Jurasz.
Mężczyzna trafił do policyjnego aresztu. Za posiadanie środków odurzających grożą mu 3 lata więzienia. Odpowie też za liczne wykroczenia, których dopuścił się w czasie ucieczki.
- Kierowca zapomniał o włączeniu świateł mijania. Kiedy policjanci chcieli go zatrzymać, zignorował ich żądania i dodał gazu. Informacje o tym przekazali drogą radiową innym patrolom, a sami ruszyli w pościg za sprawcą - opowiada Elwira Jurasz, oficer prasowy bielskiej policji.
Podczas ucieczki kierowca wykonywał niebezpieczne manewry. - Jechał środkiem jezdni, przejeżdżał przez skrzyżowania na czerwonym świetle, wyprzedzał inne pojazdy wymuszając pierwszeństwo - wylicza Jurasz.
Do pościgu włączyły się inne radiowozy. Pirat drogowy został zatrzymany w centrum miasta, na ulicy Barlickiego. W czasie ucieczki wysypał z kilku woreczków białą substancję.
- Najprawdopodobniej była to amfetamina, której kilka gramów policjanci odnaleźli w jego samochodzie. Badanie alkomatem wykazało, że był trzeźwy. Przyznał się jednak, że zażywał środki odurzające. Pobrano od niego krew do analizy na zawartość narkotyków - mówi Jurasz.
Mężczyzna trafił do policyjnego aresztu. Za posiadanie środków odurzających grożą mu 3 lata więzienia. Odpowie też za liczne wykroczenia, których dopuścił się w czasie ucieczki.
- 10 komentarzy
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
1 głos
-
Re: Przez pół miasta uciekał hondą przed policjan
krusty_the_clown
10.09.10, 15:36
GTA BB by night!»
-
Przez pół miasta uciekał hondą przed policjantami
rpa2
10.09.10, 19:26
jacy litościwi policjanci..gonili go zamiast zstrzelić śmie...a»
Najczęściej czytane24 htydzień


