Zagroził: "Wysadzę was wszystkich w powietrze"

fe
2010-09-15 , aktualizacja: 15.09.2010 15:17
A A A Drukuj
51-letni bielszczanin najpierw groził domownikom, a potem zabarykadował się w mieszkaniu i odkręcił kuchenkę gazową. Zagroził, że wysadzi w powietrze całą kamienicę przy bielskim Rynku. Ewakuowano kilkudziesięciu mieszkańców. Mężczyzna był pijany.
Do zdarzenia doszło wczoraj popołudniu. Nietrzeźwy mężczyzna wszczął najpierw awanturę z żoną i synem. W czasie kłótni groził im śmiercią.

- Wyrzucił ich z mieszkania i zamknął drzwi na klucz. Odkręcił kuchenkę gazową i zagroził, że wysadzi w powietrze całą kamienicę - opowiada Elwira Jurasz, oficer prasowy bielskiej policji.

Na miejsce natychmiast wysłano służby ratunkowe. Ewakuowano kilkudziesięciu mieszkańców kamienicy. Pogotowie gazowe odcięło dopływ gazu do budynku. Policjantom udało się obezwładnić furiata. - Otworzyli okna i przewietrzyli gaz, który zgromadził się w mieszkaniu. Zabezpieczyli też siekierę i nóż myśliwski, którymi sprawca groził domownikom - mówi Jurasz.

Badanie alkomatem wykazało, że zatrzymany mężczyzna ma we krwi prawie 1,5 promila alkoholu. Grożą mu 3 lata więzienia.

Podziel się

  • 3 komentarze
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    2 głosy